sobota, 29 marca 2014

Plany....

Weekend, piękna pogoda za oknem, słoneczko i dla mnie mogło by być tak cały czas :).

Na drutach sweterek, cienki wiosenny w sumie powinien już być gotowy do pokazania, no ale jak to w życiu bywa w trakcie dziergania sporo zmian, lub ( co najgorsze) trzeba popruć bo coś nie tak, wiec reasumując sweterka jeszcze nie ma, mam tylko nadzieje że cierpliwości mi wystarczy na jego ukończenie. Może przy kolejnym wpisie będę mogła coś już pokazać

Planuje porządki w swoich zbiorach, więc dla udowodnienia że są "małe" kilka fotek umieszczę :). Nie wiem czy jest jakaś dziewiarka, która by powiedziała że ma dużo, za dużo lub więcej nie potrzebuje włóczek?

Dzisiaj do pokazania bransoletki, zrobione jakiś czas temu :)

A teraz biegnę robić obiad dla Szczęścia mego, w naczyniu "żarłoodpornym" :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz